• Dzięki współpracy MINI i HP, udało się wykorzystać technologię Multi Jet Fusion do stworzenia wyjątkowej aplikacji – umożliwiającej spersonalizowanie własnego MINI! A wszystko za pomocą kilku kliknięć na stronie MINI CUSTOMIZED.  

  • Zapowiadaliśmy to od dłuższego czasu, ale teraz możemy ogłosić oficjalnie – 3D Center zostało dystrybutorem drukarek 3D od HP na terenie Polski! Do tej pory (od maja 2017 r.) dystrybuowaliśmy urządzenia od HP tylko na terenie Skandynawii. Teraz nasza przygoda z rewolucyjną technologią Multi Jet Fusion zaczyna się również na Wisłą! HP i druk 3D Światowy gigant z Kalifornii rozpoczął pracę na swoją drukarka 3D już kila lat temu, oficjalna premiera miała miejsce na targach formnext we Frankfurcie w roku 2016. Przez pierwsze 12 mc sprzedaży (styczeń-grudzień 2017 r.) HP przejęło 50% rynku przemysłowych drukarek 3D w obszarze tworzyw sztucznych. Za chwilę (dekada, może dwie) świat będzie drukowany, a my chcemy brać w tym udział i dlatego pracujemy z najlepszymi. Nie mamy wątpliwości, iż HP powtórzy sukces druk 2D – gdzie dzięki swoim unikatowym rozwiązaniom i jakości druku całkowicie zdominowali rynek, wygląda na to, że w przypadku 3D też odskoczyli na kilka długości od innych producentów dużych przemysłowych drukarek 3D. Multi Jet Fusion Drukarki 3D od HP opierają się na autorskiej technologii Multi Jet Fusion firmy HP – konkurencyjnym wobec technologii SLS. Proces opiera się na spajaniu kolejnych warstw proszków tworzyw sztucznych za pomocą lepiszcza i zgrzewaniu całej struktury w wysokiej temperaturze. Technologia MJF jest od 3 do 10 razy szybsza od technologii SLS w zależności od drukowanych modeli i dużo bardziej wydajne pod kątem zużycia i odzyskiwania materiału. Niezwykle istotne jest również, iż drukarki HP są w pełni zintegrowane ze stacją postprintingu, tym samym cały proces jest w pełni zautomatyzowany, czysty i bardzo przyjazny. HP – czerń, biel, kolor, metal… Obecnie technologia MJF daje możliwość drukowania w pełni funkcjonalnych części, o bardzo skomplikowanej geometrii, w bardzo krótkim czasie w kolorze czarnym. Natomiast już od maja 2018 r. dostępne będą drukarki 3D, które są oparte na tej samej technologii, ale...

  • Rewolucje często widoczne są z perspektywy – po czasie wiemy, czy przemiany miały czy też nie rewolucyjny charakter. Zdarza się jednak, iż rewolucja jest świadomie planowana. Z taką sytuacją projektowania przyszłości mamy do czynienia w przypadku REWOLUCJI 4.0 (czwarta rewolucja przemysłowa), czyli kolejnego skoku technologiczno – cywilizacyjnego. Czym jest REWOLUCJA 4.0? W dużym uproszczeniu kontynuacją wcześniejszych rewolucji – wieku pary, wieku elektryczności, wieku komputerów, która cechuje się zanikiem barier pomiędzy człowiekiem i maszynami (robotami, sztuczną inteligencją itd.), a której celem jest tworzenie inteligentnych fabryk. Inteligentne fabryki opierają się na 9 zintegrowanych ze sobą filarach: niezależnych robotach, rzeczywistości rozszerzonej, big data, internecie, bezpieczeństwie cyfrowym, pracy w “chmurze”, symulacjach, zintegrowaniu systemów i DRUKU 3D. REWOLUCJA 4.0 a DRUK 3D? Druk 3D jest jednym z filarów REWOLUCJI 4.0. Nie technologią pomocniczą, służącą jedynie do prototypowania czy jako zabawka majsterkowiczów. Druk 3D ma być (już jest) wykorzystywany do całkowicie zautomatyzowanej produkcji na wielką skalę. Inteligentną  fabrykę ma już Adidas czy Simens, gotowy projekt jakiś czas temu wypuściło FESTO, kolejne firmy REWOLUCJE 4.0 stawiają sobie za cel na najbliższe lata. Z drugiej strony producenci drukarek 3D już odpowiadają na wyzwania związane z przeskalowanie produkcji możliwej dzięki drukowi 3D. Głównie za sprawą giganta HP, którego autorska technologia addytywna Jet Fusion wyznacza nowe standardy: ilości drukowanych elementów, czasu potrzebnego na ich produkcję i kosztów druku. PRZYSZŁOŚĆ Odwrotu nie ma, klamka zapadła, REWOLUCJA choć raczkuje, to już się dokonuje. Konsekwencje, jak w przypadku każdej rewolucji będą epokowe – czy wyłoni się pod wpływem 4.0 nowa postać świata? Zobaczymy, ale już dzisiaj kolejne futurystyczne raporty podkreślają wagę zmian – geometrycznie rosnące znaczenie druku 3D, indywidualizację produkcji, powrót przemysłu do Europy i Stanów Zjednoczonych, załamanie globalnego handlu (ze względu na produkcję “na miejscu”)…lista jest długa. Pytanie retoryczne – kiedy należy wejść w rzekę REWOLUCJI 4.0? Odpowiedź oczywista – dzisiaj!

  • Technologia druku 3D rozpowszechnia się w ekspresowym tempie i wpływa na rozwój wielu gałęzi przemysłu. Dla branży motoryzacyjnej zaś niesie szansę na prawdziwą rewolucję: odpowiadając na wyzwania czasu, pozwala szybko i skutecznie  wdrażać innowacyjne rozwiązania inżynieryjne w zakresie produkcji pojazdów. Spersonalizowane narzędzia Ogromną popularnością w światowych firmach motoryzacyjnych cieszą się wydrukowane za pomocą drukarek 3D narzędzia, ułatwiające codzienną pracę mechanikom. W czołówce firm, które stawiają na tego typu przybory, znajdują się, m.in. Opel oraz Volvo Trucks. Pracownicy tych firm na podstawie swoich codziennych doświadczeń w pracy zgłaszają zapotrzebowanie na określone rozwiązania, które potem są realizowane za pomocą drukarek 3D. Taki wyspecjalizowany sprzęt jest używany m.in. do precyzyjnego montażu spoilerów, pozycjonowania dachów, montażu szyb, elementów nadwozia itp. Zastosowanie druku 3D w tym wypadku daje realne, wymierne korzyści. Przede wszystkim gwarantuje ogromną oszczędność czasu: druk narzędzi z termoplastów zajmuje zaledwie kilka dni, zaś stworzenie takich samych narzędzi z metalu ‒ kilkanaście. Ponadto dużą zaletą jest możliwość szybkiej i stosunkowo taniej modyfikacji określonego rodzaju narzędzia, o ile zajdzie taka potrzeba. Samochód w kilka dni     Powszechne staje się również wykorzystanie drukarek 3D do tworzenia prototypów elementów aut. Pozwala bowiem na wykonanie dowolnych kształtów,  konstrukcji i otworów, których nie dałoby się zrobić w inny sposób. Możliwość zaprojektowania tego, czy innego elementu najpierw na ekranie komputera, a potem szybki czas druku trójwymiarowego, wpływają na ciągle rosnące zapotrzebowanie na usługi tego typu w firmach automotive. Znane są także próby wydruku całego samochodu za pomocą 3D. W 2014 roku w USA zostało wydrukowane auto o nazwie „Strati” ‒ stworzone w całości (oprócz elektrycznego silnika) za pomocą drukarki 3D w mniej niż dwa dni. Natomiast w tym roku (2017) pierwszy samochód został wydrukowany w Polsce ‒ radomska firma Inifinitech zrobiła go na zlecenie lubelskiego Ursusa. Drukowanie z metalu Ważną rolę w branży motoryzacyjnej odgrywa druk 3D z metali....

  • Globalna firma HP i 3D Center zawarły długoletnie partnerstwo dotyczące dystrybucji drukarek 3D pracujących w autorskiej technologii kalifornijskiego giganta.s Umowa obejmuje sprzedaż kompletnych systemów drukarek 3D z akcesoriami, serwisem i obsługą oraz materiałami eksploatacyjnymi. MULTI JET FUSION Multi Jet Fusion pozwala drukować modele o bardzo wysokiej jakości i wytrzymałości nieodbiegającej od technologii selektywnego spiekania laserem (SLS), ale w zdecydowanie efektywniejszy (drukarki MJF pracują do dziesięciu razy szybciej niż drukarki SLS) sposób i dużo taniej. Technologia MJF oparta na około 100 patentach firmy HP z pewnością zmieni w najbliższych latach całkowicie rynek druku 3D z tworzyw sztucznych, CZWARTA REWOLUCJA PRZEMYSŁOWA „Cieszymy się, że rozpoczniemy współpracę z firmą HP i będziemy mieć okazję wdrażania ich produktów. Technologia HP Jet Fusion przewyższa zdecydowanie inne technologie na rynku możliwościami i wieloma parametrami druku. Niech o skuteczności tej technologii świadczy fakt, iż może ona skutecznie zastąpić produkcję opartą na formach wtryskowych, której wielkość nie przekracza 10 000 sztuk rocznie. MJF jest ważnym krokiem w rozwoju technologii addytywnych, który z pewnością wywrze swoje piętno na tzw. “czwartej rewolucji przemysłowej”. Z pewnością jest to dla nas początek ekscytującego i długotrwałego partnerstwo z firmą HP „, mówi Ulf Qviberg, prezes 3D Center. dr Krzysztof Nowak Sales Director i Principal Advisor 3D Center